Testy ADAC

Jedną z organizacji testujących foteliki Cybex jest niemiecki ADAC (Allgemeiner Deutscher Automobil-Club), istnieje od ponad stu lat, zrzesza 14 milionów członków i jest jednym z nielicznych ośrodków badawczych na świecie akredytowanych przez Euro NCAP.

ADAC jako jeden z pierwszych zainicjowały coroczny test fotelików dziecięcych już w 2002 roku.
Przy ocenianiu fotelików ADAC bierze pod uwagę: bezpieczeństwo, obsługę (czy jest łatwa i intuicyjna), ergonomię, substancje szkodliwe, czyszczenie.
Ocena ogólna ADAC, tzw. gwiazdki, jest sumą ocen za poszczególne kryteria. Nie wszystkie badane parametry mają taki sam wpływ na wynik końcowy. Bezpieczeństwo fotelika wpływa na 50% oceny, obsługa na 40%, natomiast ergonomia na 10%. Ostatnie dwa parametry – substancje szkodliwe i czyszczenie mają wpływ na ocenę końcową fotelika tylko w przypadku, gdy normy w tych kryteriach są przekroczone.

ADAC, ale czy aby na pewno?

Można odnieść wrażenie, że skoro ADAC publikuje końcowe wyniki testów fotelików, to sam bada każdy z nich biorąc pod uwagę założone w testach kryteria. Nic bardziej mylnego.
Każdy sprawdzany fotel odwiedza aż 4 ośrodki badawcze! Jak to możliwe? Dzieje się tak, gdyż firma ADAC współpracuje z innymi niezależnymi ośrodkami badawczymi tj. austriacki ÖAMTC, szwajcarski TCS >>LINK<< oraz niemieckim Stiftung Warentest >>LINK<< .
W ośrodku ADAC sprawdza się bezpieczeństwo foteli, badając przeciążenia działające na manekin podczas wypadku. W ramach tych testów przeprowadza się całą serię badań dla poszczególnych fotelików w każdym z możliwych sposobów przewożenia dziecka przewidzianych przez producenta. Ocena za ten test ma 50% wpływu na ocenę ogólną.
Ośrodek ÖAMTC bada obsługę fotelików. W tym gromadzi się pewną grupę osób, która nie miała wcześniej zbyt dużego doświadczenia w obsłudze fotelików samochodowych i sprawdza się, jakie błędy popełniają lub ewentualnie mogą popełnić podczas np. montażu w samochodzie, zapinania szelek dziecka itp. Sprawdza się również na tym etapie czytelność instrukcji obsługi. Ocena za ten test ma 40% wpływu na ocenę ogólną.
Szwajcarski TCS bada ergonomię testowanych fotelików. Całkowity wpływ na ocenę to 10%.
Stiftung Warentest bada fotelik pod kątem występowania niebezpiecznych lub potencjalnie niebezpiecznych substancji w materiałach z których fotelik jest wykonany. Ten test jest czarno-biały. Można go zaliczyć lub oblać. Wykrycie takich substancji w fotelu automatycznie przyznaje mu ocenę 1 gwiazdki w całym teście nie patrząc na to, jak bezpieczny, czy wygodny w użyciu on by nie był.

Skala ocen i punktacja stosowana przez ADAC dla fotelików dziecięcych:
1.0-1.5: sehr gut - bardzo dobry
1.6-2.5: gut - dobry
2.6-3.5: befriedigend - satysfakcjonujący
3.6-4.5: ausreichend - absolutne minimum
4.6-5.5: mangelhaft - bardzo słaby

Istotną sprawą jest fakt iż ADAC nie przyznaje gwiazdek ocenianym fotelikom. Gwiazdki są dodawane dla łatwiejszego zrozumienia skali ocen która jest odwrotna do stosowanej w Polsce.

W jaki sposób ADAC ocenia bezpieczeństwo fotelika?

Osobne testy przeprowadzone są dla zderzenia czołowego przy prędkości 64 km/h, a osobne dla zderzenia bocznego przy prędkości 50 km/h, dodatkowo uderzenie w tył przy 30 km/h.  Jeżeli fotelik posiada dwa kierunki przewożenia dziecka, to w ramach testów ADAC sprawdza się oba warianty. Jako potwierdzenie wrzucam film z prezentacji fotelika GB Vaya, gdzie od ok. 40 sekundy można zobaczyć, że testowano fotelik zarówno zamontowany tyłem, jak i przodem do kierunku jazdy.

Przeciążenia jakie zostały zarejestrowane przez czujniki w manekinie Q można sprawdzić w raporcie ADAC dotyczącego testu danego fotelika. Raporty te są udostępniane producentom, a Ci z kolei wg uznania udostępniają je osobą zainteresowanym, najczęściej dystrybutorom. Nie spotkaliśmy się, aby którakolwiek firma opublikowała pełen raport z testów ADAC. Będąc na szkoleniach prosimy o udostępnianie tych informacji, jednak nie zawsze spotykamy się ze zrozumieniem. Ogólnodostępne informacje rozdzielają wynik testu ADAC na bezpieczeństwo boczne i podczas zderzenia czołowego. I te wartości możemy ze sobą zestawić.

Przykład zderzenia bocznego. Tutaj - fotelik GB Vaya

Dodatkowo w raporcie znajdują się wyniki dla różnych wielkości manekinów od Q1-Q3 co odpowiada gabarytom i wadze dzieci w różnym wieku. Zderzenie przodem wykonywane jest dla manekina Q1,5 i więcej, z oczywistych względów bo mniejsze dzieci muszą być wożone tyłem zgodnie z homologacją fotelika (jeśli I-size). Dodatkowo testy odbywają osobno w pozycji siedzącej i leżącej fotelika, dla każdego kierunku RWF/FWF. I tu testy ADAC odróżniają się od Plus Testu który bada starszym manekinem P i tylko w jednym rozmiarze w zależności od przedziału wagowego fotelika P3 lub P6. W raporcie znajdują się wyniki zmierzone czujnikami znajdującymi się w: głowie, na odcinku szyjnym kręgosłupa, klatce piersiowej, podbrzuszu, miednicy. Cześć czujników mierzy przeciążenia a w podbrzuszu mierzone jest ciśnienie. Dodatkowo każdy fotelik bada się wielokrotnie aby sprawdzić powtarzalność wyniku. Ilość danych jakie posiadają po badaniu każdego fotelika jest ogromna, niestety nie wiem w jaki sposób są przeliczane na wynik za bezpieczeństwo (boczne/czołowe). Wiemy natomiast jak różne rodzaje testów przekładają się procentowo na ocenę końcową jaką uzyskał fotelik, ta informacja jest dostępna na stronie ADACa.

TESTY ADAC OD 2015 ROKU

Poniższa tabela prezentuje wyniki fotelików biorących udział w testach ADAC od 2015 roku włącznie. To właśnie od tego roku mamy najnowszy, obecnie obowiązujący standard testowania foteli. W stosunku do lat poprzenich zastosowane kilka istotnych zmian oraz nowości, które dotyczyły zderzenia czołowego, zderzenia bocznego oraz modeli samochodów używanych w teście ekonomii.

  • W teście zderzenia czołowego zastosowano nową platformę (Volkswagen Golf VII).
  • Nowością były także „10-letni” manekin Q10 oraz czujnik obciążenia w obszarze brzucha „3-letniego” manekina.
  • Test zderzania bocznego dopracowano zgodnie z normą ECE-R 129 (i-Size).
  • Próby użytkowania i ergonomii zostały przeprowadzone w aktualnych modelach samochodów.

ADAC stara się stawiać wyższe wymagania wobec testowanych fotelików, niż homologacyjne minimum. Zderzenia czołowe bada się z prędkością 64 km/h, czyli wyższą niż w teście homologacyjnym, a zderzenie boczne przy 50km/h.

Comments are closed.